Daihatsu

Daihatsu Applause

Daihatsu Applause

Sprzedam Daihatsu Applausea 1,6, 1992 rok z przebiegiem 144 tkm. Samochód jest w moim posiadaniu od 5 lat. Ostatnie dwa lata praktycznie nieużywany. Opłacony, bez ważnego przeglądu.

Samochód jest w dobrym stanie mechanicznym. Posiada bardzo atrakcyjne i niespotykane w tym modelu wnętrze. Przyjemny welur na fotelach, oraz miękkie, jakby wylokowane wszystkie plastiki słupków oraz sufitu, sprawiają, że auto jest naprawdę przyjemne do użytkowania. Funkcjonalne nadwozie, duży bagażnik, regulowane pochylenie oparcia tylnych foteli z kolei ułatwiają eksploatację i dają ogromne możliwości. Tym autkiem można przewieźć naprawdę zaskakującej wielkości przedmioty. W aucie zamontowana jest kierownica Momo na oryginalnej dedykowanej do tego modelu nabie (oryginalna też jest). Do auta są dwa komplety kół aluminiowych (14- oraz 15-calowe). Dla zdecydowanego nabywcy dorzucę jeszcze komplet przyzwoitych opon zimowych (Ultragrip 7). Auto posiada opinię rzeczoznawcy o wartości historycznej. Zwalnia ona z konieczności opłacania OC podczas nieużytkowania auta. 

Przechodzą do wad auta, największą jest stan progów (szczególnie prawego). Jest to jedyna rzecz konieczna do zrobienia. Z rzeczy estetycznych, nie wpływających na możliwości jazdy, w aucie są łuszczący się klar na lewym błotniku oraz pasie przednim, i drobne zarysowania i wgniecenie na przednim prawym błotniku. Ze względu na wiek auta na pewno znajdą się jeszcze jakieś inne, drobne pierdółki .

Osobiście jestem olbrzymim fanem tego akurat modelu. Moim zdaniem gdyby to auto miało znaczek forda czy vw, odniosłoby murowany sukces w Europie. Zmyślnością jest fascynujące, funkcjonalne do bólu, żwawe i dynamiczne, a zarazem oszczędne. Applaue był moim pierwszym autem zagranicznym i od dawna szukałem z sentymentu kolejnego. Ten był naprawdę fajnym egzemplarzem, dlatego stałe się jego posiadaczem. Będę bardzo tęsknił za nim i długo żałował jego sprzedaży. Czemu więc sprzedaję? Dwa lata temu uległem poważnemu wypadkowi, w wyniku którego stałem się osoba niepełnosprawną i bez pracy niestety. A ponieważ życie i rodzina ą ważniejsze od sentymentów i upodobań do dziwnych, starych aut podjąłem decyzję o jego sprzedaży. Mam nadzieję, że auto trafi w dobre ręce i jeszcze długo będzie można je spotkać na drodze. Na pewno się odwdzięczy i każdy jego nowy użytkownik będzie z niego zadowolony.

Autko do obejrzenia na pograniczu Łodzii Zgierza. Ze względu na brak przeglądu ewentualny odbiór na lawecie (choć tak po cichu, dla odważnych -spokojnie przejedzie długi dystans na kołach ;-)) Chętnie odpowiem na wszelkie pytania – 506-037-trzy pięć pięć – Maciek. Zapraszam do kontaktu  zakupu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *