Fiat

Fiat Seicento 1.1 LPG

Fiat Seicento 1.1 LPG

Na sprzedaż Seicento 1.1 spi z podtlenkiem elpidżi. Przebieg 153 tysiące. Jestem właścicielem od stycznia tego roku i przez ten czas Sei był intensywnie użytkowany na rejonach miejskich,wiejskich i miejsko wiejskich. Auto posiada przednie szyby w prundzie więc nie musimy korbkować jak zwierzę. Zdecydowanie ułatwia to także doręczanie listów do skrzynek pocztowych których po nie udanym forsowaniu wyborów korespondencyjnych przez partię jaśnie rządząca przybyło jak grzybów po deszczu. Tak więc szyby elektryczne są ale za to nie ma wspomagania kierownicy. Właściwie to jest i siła zależy od ilości zjedzonej podwawelskiej. Dla wegetarian wspomy nie ma. Do dyspozycji mamy także centralny zamek z alarmem i antynapadem z pilota (można fajnie straszyć dzieci). Z wypasów dołożyłem dźwignię otwierania bagażnika w kabinie bo trzeba było gasić auto za każdym razem żeby coś wyjąć z przepastnego otworu bagażowego . Niedługo po zakupie zafundowałem Seikowi zestaw podrabianych ori kołpaków. Dźwięki przez nie wydawane na drogach nie utwardzonych są nie do podrobienia. Ludzie słyszą z daleka że listonosz jedzie i czekają od pół godziny przy płocie żeby im wypłacić rynte, powszechnie zwaną „dziadówką”. Wogle to auto zakupiłem od pracującego emeryta dziadunia i ów dziaduń zlecił malowanie całego auta swojemu bratu , ale jak patrzę na efekt końcowy to wydaje mi się że był to jednak wnucek. Słowo Morka powszechnie używane przez lakierników i dytejlingowców nabiera tutaj nowego znaczenia. Generalnie auto wszędzie wygląda jednakowo prócz jednego zagięcia przy drzwiach kierowcy które zostawił kierowca konkurencyjnej firmy kurierskiej o niemiecko brzmiącej nazwie. Zagięcie to zostało przeze mnie profesjonalnie naprawione w 5minut po zdarzeniu na parkingu obok jeziora. Efekt widoczny na zdjęciach . Korozja objęła tylko końcowy odcinek progów. Reszta ok. Można śmiało podnosić bez strachu że lewarek wyląduje w kabinie. Do auta dokładam drugi komplet kół z oponami zimowymi. Z rzeczy zrobionych przeze mnie to :naprawiony wentylator chłodnicy oraz tylne światło stop, tylne hamulce łącznie z linkami ręcznego, przednie klocki,coś tam w zawieszeniu, jakaś końcówka chyba,serwis olejowy oraz regulacja i prawidłowe ustawienie instalacji lpg. Mój gazownik powiedział że ustawił ją na „uszko”. Nie powiedział tylko czy na uszko z grzybami czy z mięsem. W każdym razie działa tylko czasami z rana go zalewa jak za szybko go przełącze na gaz. Mnie wtedy też zalewa ale krew bo trzeba długo kręcić zanim odpali dziad jeden. Rozrząd robiony przy 134 tysiącach BT 04.2021 OC 02.2021 Zbiornik LPG 05-2026r. Cena do rozsądnej negocjacji aczkolwiek wydaje mi się mega korzystna jak za takiego kocopoła 😀

606 157 trzy sześć jeden
Pozdro!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *