Opel

Opel Astra F

Opel Astra F Caravan

Mam do sprzedania Opla Astrę F z benzynowym silnikiem 1.4 8V o mocy 60 KM.
Astra z fabryki w Niemczech, wyprodukowana w styczniu 1998 r. (ostatni wypust, potem był już Classic), kupiona w polskim salonie przez pierwszego właściciela, od 2014 r. i przebiegu 130 tys. km jestem drugim właścicielem. Przegląd 08/2022, OC do 05/2022.
 
Samochód jest w bardzo dobrym stanie wizualnym i niemal idealnym technicznie. Aktualny przebieg to 240 tys. km. Moc na oko oceniam na 62,5 KM po zamienieniu katalizatora na strumienicę od razu po zakupie. Silnik odpala od ręki, chodzi cicho i kulturalnie, kręci do odcięcia, przyspiesza bez zarzutów w 16 sekund do 100 km/h i jedzie 175 km/h na autostradzie z górki, a przy tym nic nie trzęsie i nic nie bije! Pali 7,5l/100 km po mieście, w trasie około 6l.
 
Wyposażenie: immobiliser, blokada skrzyni biegów, BRAK wspomagania, BRAK centralnego zamka, BRAK elektrycznych szyb, BRAK ABS – wersja „golas” służąca do przemieszczania się, za to prosta jak budowa cepa i nie ma się co zepsuć!
 
UWAGA: TEN OPEL ASTRA NIE BIERZE, ANI NIE GUBI OLEJU !!
 
W 2017 r. samochód był polakierowany do linii okien i wykonane zostały naprawy blacharskie w miejscach korozji. Niestety od tamtej pory minęły ponad 4 lata i w kilku miejscach pojawiają się bąble, z przewyższenia dachu schodzi lakier bezbarwny, natomiast od dołu nie widać rdzy po konserwacji podwozia w 2016 r. Pomalowane zostały też wszystkie plastiki na czarno, chociaż z przodu spadła trochę farba po drobnej stłuczce w 2018 r. Auto stoi na aluminiowych felgach w fabrycznym rozmiarze 13 cali, w bagażniku komplet zimówek na stalówkach (13′) i kołpaki (zdjęcie z zimy na końcu). Z ulepszeń ma wrzucone do przodu fotele w szarym welurze z regulacją wysokości i niemieckim wypełnieniem foteli, a więc jest komfortowo jak na Astrę F. Reszta wygląda dokładnie tak, jak na wyjeździe z fabryki. 
 
Dlaczego technicznie idealny? No bo trochę się zżyliśmy i chciałem sobie zrobić youngtimera, ale minął mi młodzieńczy zapał i nie mam garażu… Ale przez te 7 lat użytkowania wymieniłem w Astrze chyba wszystko, co się dało, bo wszystko kosztowało grosze, to wymieniałem rzeczy na zapas, jak miałem rozebrane i łącznie wydałem ponad 15 tys. zł (bez robocizny) żeby wyglądała i działała tak jak wygląda i działa. Poniżej większe wydatki:
 
   2014: regeneracja alternatora, opony letnie i zimowe, wymiana oleju i przegląd
skrzyni, amortyzatory tył, układ monowtrysku, pompa paliwa, sonda lambda, strumienica
   2015: zbiornik paliwa, pompa hamulcowa
   2016: tłumiki, konserwacja podwozia, rozrząd z pompą wody
   2017: lakierowanie, felgi aluminiowe
   2018: komplet hamulców przód, tył i ręczny, rozrusznik, miska oleju, przewody zapłonowe, amortyzatory przód, zawieszenie przód,
   2019: lampy przednie, łożyska kół przód, chłodnica
   2020: silnik z kompletem uszczelnień, rozrząd, tarcza sprzęgła, szyba podgrzewana tył
   2021: półoś lewa, sprężyny tył, taśma airbag i klakson
 
W międzyczasie wymieniłem milion dupereli, czujników, przewodów i wszystkiego, co przez te lata mogło się zepsuć. Wszystko robione na częściach renomowanych producentów, a w miarę dostępności na oryginale (zderzak przód, nowy silnik krokowy GM, mechanizm podnoszenia szyby kierowcy). W 2020 r. przy przebiegu 235 tys. km wymieniony został silnik na dokładnie taki sam – kompresja przy sprawdzaniu wyszła powyżej 13 Bar, więc dostał wszystkie nowe uszczelnienia, rozrząd i tarczę sprzęgła – uszczelka pod głowicą jest oryginalna GM. W poprzednim silniku miałem problemy z zapłonem i dwukrotnie wykonywałem jego remont po wydmuchaniu uszczelki, a do tego brał litr oleju na 1000 km.
 
Do samochodu posiadam ręcznie spisany wykaz napraw poprzedniego właściciela oraz swoją tabelkę w excelu (do wglądu na życzenie). W styczniu 2023 r. będzie możliwość zarejestrowania samochodu jako zabytek (25 lat po zakończeniu produkcji w 01.1998 r.)
 
Dodaję także kosz pełen czujników, przewodów, silników krokowych, kompletny monowtrysk (jakby coś się działo) oraz poprzedni silnik, który w 2018 r. przeszedł remont, ale w 2020 r. wydmuchałem w nim uszczelkę i można potraktować go jako dawcę.
 
Zainteresowanych zapraszam do zadawania pytań, więcej zdjęć mogę podesłać po kontakcie. Auto do obejrzenia w Szczecinie.
501 015 czterysta dwanaście

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *